Cienka granica między witryną zoptymalizowaną a przeoptymalizowaną

Przeoptymalizowanie witrynyMatt Cutts, szef zespołu Google dbającego o jakość wyników wyszukiwania, oznajmił niedawno w trakcie panelu dyskusyjnego, że od kilku miesięcy trwają prace nad algorytmicznymi karami dla witryn „przeoptymalizowanych” (ang. over-optimized) pod kątem wyszukiwarek internetowych. Zmiany mają wyrównać szanse między niezoptymalizowanymi witrynami ze świetną zawartością i serwisami, których zawartość nie jest najlepsza, ale optymalizacja SEO pozwala im na wygrywanie w rankingach wyników wyszukiwania.

Kary dla „przeoptymalizowanych” witryn

Cała wypowiedź Matta Cuttsa na temat kar dla witryn nadużywających optymalizacji SEO jest dostępna w zapisie audio. Można ją podsumować w kilku punktach:

  • zmiana ma wyrównywać szanse pomiędzy witrynami „przeoptymalizowanymi” i serwisami, które po prostu tworzą świetne treści dla użytkowników
  • uwaga ma zostać zwrócona na nadużywanie optymalizacji SEO, takie jak
  • upychanie słów kluczowych na stronie
  • zbyt intensywna wymiana linków
  • wszystko co wykracza poza oczekiwane, standardowe działania
  • zmiany mają zostać wdrożone w ciągu kilku miesięcy, a nawet tygodni.

Cienka czerwona linia

W sposób naturalny rodzi się pytanie – gdzie jest granica pomiędzy bardzo dobrze zoptymalizowaną witryną, a nadużywaniem optymalizacji SEO? Z dużym prawdopodobieństwem algorytm wykrywający „przeoptymalizowanie” witryny będzie brał pod uwagę kilka czynników jednocześnie jako sygnał nadużywania optymalizacji SEO. W przypadku jednego czynnika łatwo o pomyłkę i ukaranie niewłaściwej witryny, ponieważ takie elementy jak nasycenie słowami kluczowymi, czy struktura linkowania zależą też od rodzaju i tematyki serwisu.

Na pytanie o tą trudną do uchwycenia granicę optymalizacji SEO stara się odpowiedzieć Cyrus Shepard z SEOmoz. Każda osoba zajmująca się SEO zaczyna swoją przygodę od optymalizacji podstawowych elementów (tytułów stron, błędów 404), stopniowo przechodząc do bardziej zaawansowanych rozwiązań (wykorzystanie tagu kanonicznego, budowa przyjaznych adresów URL, itd.). Na początku optymalizacja daje znakomite efekty, widoczne w stale rosnącej liczbie odwiedzin w witrynie. Przychodzi jednak moment kiedy dalsza optymalizacja przestaje być skuteczna. Ruch przestaje rosnąć a wskaźnik ROI (ang. return on investment – zwrot z inwestycji) optymalizacji jest co raz gorszy i oznacza malejącą opłacalność podejmowanych działań. Spadek opłacalności może przerodzić się w realne straty, jeśli przesadzimy z optymalizacją, a nasza witryna zostanie ukarana. Jest to moment, w którym należy zmienić swoją strategię.

„Przeoptymalizowanie” witryny

Keyword stuffing

Jedną z najbardziej popularnych technik, które mogą zostać uznane za przeoptymalizowanie, jest upychanie słów kluczowych (ang. keyword stuffing). Słowa kluczowe można upychać w tekście strony, obrazkach, linkach nawigacyjnych, itd. Cyrus Shepard na podstawie własnego doświadczenia zaobserwował, że jednoczesne przeoptymalizowanie trzech elementów – tytułu strony, adresu URL i przychodzących tekstów odnośników – powoduje spadek pozycji w wynikach wyszukiwania. Chodzi o zwykle nienaturalną sytuację, gdy zawartość znacznika <title> pokrywa się dokładnie z adresem URL i większość linków wskazujących na stronę wykorzystuje również ten sam tekst nasycony słowami kluczowymi.

Nienaturalny profil linkowania

Innym zjawiskiem przeoptymalizowania, którego należy unikać, jest nadmierne wzajemne linkowanie. Google zapowiedziało, że zamierza zdewaluować wartość wzajemnego linkowania pomiędzy powiązanymi ze sobą witrynami. O mniejszym znaczeniu takich linków pisaliśmy omawiając czynniki jakości linku. Oprócz zmniejszenia wartości takich linków, rezultatem może być otrzymanie kary za „przeoptymalizowanie”. Po za tym należy dbać o to, aby profil linkowania był zrównoważony, bo nadmierne stosowanie jednej z technik pozyskiwania linków może doprowadzić do przeoptymalizowania witryny.

Nowa zawartość vs. optymalizacja SEO

Spadek skuteczności kolejnych optymalizacji SEO to odpowiedni moment, żeby przenieść nacisk na tworzenie w witrynie dodatkowej wartości dla użytkowników. Warto zaplanować harmonogram dodawania nowej zawartości do witryny. Częstotliwość będzie zależała od naszych możliwości i charakteru serwisu, ale ważna jest regularność.

Wzrost ruchu w witrynie

Jak nowa treść może wpłynąć na kontynuację wzrostu ruchu w witrynie

Długi ogon

Nowe treści w witrynie stwarzają możliwość pozyskania ruchu z tzw. długiego ogona (ang. long tail). Dzięki nowym podstronom możemy wygenerować ruch do witryny z wielu dodatkowych zapytań. Każda nowa zawartość to potencjalnie dodatkowe odsłony witryny.

Świeżość witryny

Kiedy dodajemy nową zawartość do serwisu, wysyłamy do Google sygnał świeżości (ang. freshness). W ten sposób informujemy, że nasza witryna jest nadal trafna, nie straciła na znaczeniu i wyszukiwarka powinna ją stale przemierzać, indeksując nowe podstrony. Nowe podstrony można dodatkowo wykorzystać do linkowania starych stron witryny, aby wskazać, że mimo upływu czasu nie straciły na wartości. Czynniki świeżości wydają się zyskiwać na znaczeniu w kontekście ostatnich zmian w wyszukiwarce Google. Jedną z nich jest zwiększenie precyzji w wykrywaniu starych stron.

Pozyskiwanie linków

Nieaktualna, statyczna zawartość nie przyciąga naturalnych linków. Tworzenie nowych, atrakcyjnych treści w witrynie daje możliwość zdobywania naturalnych linków. W tworzeniu zoptymalizowanych tekstów na strony może pomóc zapoznanie się z poradnikiem dla copywriterów.

Kiedy optymalizacja SEO staje się błędem

Zapowiedź kar za nadużywanie optymalizacji SEO idzie w parze z zaprezentowanymi na blogu Google najczęstszymi błędami SEO. Według tego artykułu błędem jest ciągłe wprowadzanie w witrynie nowych tricków SEO, których działanie jest krótkoterminowe. Dużo lepsze efekty daje tworzenie atrakcyjnej zawartości i stosowanie rozwiązań wspieranych przez wyszukiwarkę Google, takich jak znaczniki schema.org, znaczniki rel=”prev” i rel=”next”, czy mapy witryn wideo. Czy w takiej sytuacji statyczne internetowe wizytówki firm przejdą do lamusa?

Skomentuj artykuł:

Loading Disqus Comments ...
Loading Facebook Comments ...