Zasada do 100 linków na stronie – czy to relikt?

W ostatnim filmie na YouTube Matt Cutts odpowiada na pytanie, czy zalecenie umieszczania do 100 linków na jednej stronie jest nadal aktualne i poprawne. Internauta zadający pytanie przy okazji podkreślił, że zaawansowane możliwości CSS, pozwalają na budowanie zakładek i innych rozwiązań umożliwiających umieszczenie większej ilości zawartości i linków na stronie bez pogarszania wrażeń użytkowników. Warto przytoczyć wypowiedź przedstawiciela Google w tym temacie.

Odpowiedź można streścić w kilku stwierdzeniach:

  • Pierwotnym powodem rekomendacji był fakt, że w jednym podejściu robot Google indeksował 101KB strony. Był to sposób na powiedzenie, że strona nie może być zbyt długa, bo zostanie ‚ucięta’ i część z umieszczonych linków nie zostanie przeszukana.
  • Zasada była umieszczona w sekcji technicznej, nie chodziło więc o to, że strona zostanie uznana za spam, ale że nie zostaną zindeksowane wszystkie umieszczone na niej odnośniki.
  • Google usunęło to zalecenie ze wskazówek dla webmasterów zastępując wartość do 100 linków sformułowaniem rozsądna liczba linków.
  • Mimo zmian zaleceń zamieszczenie np. kilku tysięcy linków nie jest dobrym rozwiązaniem – powoduje złe doświadczenia użytkowników i może sprawiać wrażenie farmy linków
  • Należy wziąć pod uwagę przepływ Page Rank w witrynie. PR strony jest dzielony na liczbę linków (np. na wspomniane wyżej kilka tysięcy). Trzeba zastanowić się, które strony są najważniejsze (strony takie powinny otrzymać stosowną wartość PR).

„Does Google still recommend 100 links or fewer per page?”:

(Źródło: http://www.youtube.com/watch?v=l6g5hoBYlf0)

Skomentuj artykuł:

Komentarze

  1. Artur pisze:

    Google od dawna nie uwzględnia przepływu PageRank między podstronami w ramach jednej witryny, więc po co to mydlenie oczu o tym że PR wędruje po stronie??

  2. Przemek_Sz pisze:

    Jeśli ktoś mydli oczy, to sam Matt Cutts. Z drugiej jednak strony musi być coś takiego jak relatywna ocena wagi podstron witryny, nieważne czy nazwiemy ją przepływem PageRank czy ‚link juice’.

Loading Disqus Comments ...
Loading Facebook Comments ...